Do naszego domu wprowadziła się nowa lalka - Barbie Fashionistas. Przybyła jako prezent imieninowy mojej córki. A ja od razu sprawdziłam, czy nadaje się do roli modelki. Ogranicza ją sztywność w stawach, ale za to nogi ma do samej ziemi :-).
Nie dość, że jest śliczna jak z obrazka, to w dodatku przybyła z kreacją na zmianę :-).
oj, lubię ten pysiałek - sukienusia w pszczółki
OdpowiedzUsuńrozbawia - ale to kreacja szydełkowa dziś gra
główną rolę - wspaniała!!!
Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz
OdpowiedzUsuńZacznę od Tereni, bo jest naprawdę śliczną lalką a poza tym te nogi...
OdpowiedzUsuńW niektórych ubraniach, a i sesjach foto, sztywność i długie nogi to walor!
Koronkowy strój - marzenie!
Następna Tereska w Twoim domku i od razu w nowych ciuszkach :)
OdpowiedzUsuń