niedziela, 31 marca 2019

Koktajlowa

Ostatnio oszalałam na punkcie różu pudrowego. Nie potrafię przejść obojętnie obok materiału w tym kolorze. I tak było w przypadku tej gipiury ujrzanej w pasmanterii. Oczami wyobraźni widziałam kreację dla Barbie. Jak to często bywa wyobraźnia swoją drogą, a rzeczywistość swoją drogą. Gipiura okazała się dość oporną materią, bo nie układała się jak miękka, cienka koronka. Była też za bardzo przejrzysta i musiałam uszyć podszewkę. Do tego celu użyłam rajstopek po mojej córeczce, które kolorystycznie pasują wręcz idealnie. Na koniec sukienkę ozdobiłam złotymi koralikami.

A oto końcowy efekt:







Wkład w powstaniu poniższych zdjęć miała moja córeczka, bo dostawiła pieska, żeby Barbie nie była samotna :-).


Zostawiam Was w towarzystwie uroczej Barbie i serdecznie pozdrawiam :-)

sobota, 19 stycznia 2019

Nowa kreacja-nowe ciałko-nowe życie

Raquelle dostała nowe ciałko i nową kreację, czyli tak naprawdę nowe życie :-).

Ciałko w zasadzie nie jest nowe, bo po prostu napadłam jedną z naszych lalek Barbie Swappin' Styles i pozbawiłam ją roli modelki. Głowa prawdopodobnie w bliżej nieokreślonej przyszłości przejdzie repaint i reroot.
Nie do końca jestem zadowolona z tej podmiany, ponieważ kolor buzi Raquelle jest odrobinę ciemniejszy od ciała dawczyni. No i możliwości pozowania też ma mniejsze niż mtm. Niestety posiadana przeze mnie blond mtm ma jeszcze jaśniejszy kolor niż Swappin' Styles. Na razie tak pozostanie, bo to i tak lepsze od wersji oryginalnej.

Na nową kreację składa się czerwony sweterek, który zrobiłam na szydełku i czarno-biała spódnica uszyta na maszynie.





Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :-)

sobota, 12 stycznia 2019

Nowe lalki

Spodobały mi się dwie nowe Barbie Fashionistas na tyle, by je kupić. Blondynka i brunetka. Buźki mają cudne, ale ciała to według mnie najgorsze wersje z tych sztywnych. Mają tak mało możliwości ustawienia, że już zaczęłam rozglądać się za dawcą ciałka, przynajmniej dla blondynki. Na razie poznajcie je takie, jakie wyciągnęłam z pudełek:Barbie Fashionistas 112 i 113.





Poniżej po zamianie ubranek:


Jeszcze wspólny portret:


I na koniec osobne portrety:



Na koniec serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia i miłe komentarze pod poprzednim postem i życzę miłego weekendu :-)



poniedziałek, 31 grudnia 2018

Sylwestrowa

W tym roku pod choinką córka znalazła ciemnoskórą Barbie z serii Made to Move i to właśnie ona zaprezentuje sylwestrową kreację. 



Góra sukienki uszyta jest ze skarpetki oczywiście po mojej córce. Skarpetusia była tak malusia, że idealnie wpasowała się na chudą Barbie i nie musiałam nic zszywać.







Na zakończenie życzę Wam szampańskiej zabawy sylwestrowej oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku!


P.S. Po więcej zdjęć haftowanej choinki oraz tego, co znalazłam pod prawdziwą choinką odsyłam na mój drugi blog: Moja idealna choinka