Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Kwiecista Ciemnoskóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Kwiecista Ciemnoskóra. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 września 2019
Ażurowa
Sukienka ażurowa powstała na zamówienie i pojechała do pewnej małej dziewczynki. A została zrobiona na wzór sukienki z wpisu pt: Pomarańczowa
wtorek, 4 czerwca 2019
Panna Młoda
Sukienkę Panny Młodej uszyłam z bluzki po mojej córeczce, więc jest w zasadzie używana :-).
Z haftowanego karczka wyszedł fajny gorset, który dodatkowo ozdobiłam kryształkami. Spódnica była nieco za długa, a żal mi było ją ciąć, więc ją udrapowałam i w tym miejscu również przyszyłam kryształki.
Lalka była prezentem gwiazdkowym mojej córki, przybyła więc w bardzo niesprzyjającym momencie dla zdjęć (za oknem szaro, buro i ponuro), a to jest jej pierwsza sesja zdjęciowa pod gołym niebem.
Z haftowanego karczka wyszedł fajny gorset, który dodatkowo ozdobiłam kryształkami. Spódnica była nieco za długa, a żal mi było ją ciąć, więc ją udrapowałam i w tym miejscu również przyszyłam kryształki.
Lalka była prezentem gwiazdkowym mojej córki, przybyła więc w bardzo niesprzyjającym momencie dla zdjęć (za oknem szaro, buro i ponuro), a to jest jej pierwsza sesja zdjęciowa pod gołym niebem.
Mąż zwrócił mi uwagę, że jak Panna Młoda, to i Pan Młody powinien być. No cóż, panów u nas jak na lekarstwo, bo tylko jeden Ken i w dodatku nie ma odpowiedniej garderoby. A suknia ślubna to już druga mojego autorstwa, a za Pana Młodego to jakoś nie mogę się zabrać, więc Panna Młoda musi pozować samotnie :-).
Pozdrawiam serdecznie :-)
poniedziałek, 31 grudnia 2018
Sylwestrowa
W tym roku pod choinką córka znalazła ciemnoskórą Barbie z serii Made to Move i to właśnie ona zaprezentuje sylwestrową kreację.
Góra sukienki uszyta jest ze skarpetki oczywiście po mojej córce. Skarpetusia była tak malusia, że idealnie wpasowała się na chudą Barbie i nie musiałam nic zszywać.
P.S. Po więcej zdjęć haftowanej choinki oraz tego, co znalazłam pod prawdziwą choinką odsyłam na mój drugi blog: Moja idealna choinka
Góra sukienki uszyta jest ze skarpetki oczywiście po mojej córce. Skarpetusia była tak malusia, że idealnie wpasowała się na chudą Barbie i nie musiałam nic zszywać.
Na zakończenie życzę Wam szampańskiej zabawy sylwestrowej oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

